SEZONOWE INSPIRACJE

Obiad na 3 dni dla całej rodziny – pulpeciki w sosie pomidorowo-warzywnym

Obiad na 3 dni dla całej rodziny – pulpeciki w sosie pomidorowo-warzywnym

Mini pulpeciki w sosie pomidorowo-warzywnym podane z makaronem, posypane świeżą natką pietruszki i tartym serem.
Pulpeciki z makaronem.

 

Obiad na 3 dni dla całej rodziny – pulpeciki w sosie pomidorowo-warzywnym

Obiad na 3 dni to świetne rozwiązanie, kiedy chcemy ugotować raz, a później tylko zmieniać dodatki. Ten przepis sprawdzi się idealnie dla całej rodziny, szczególnie wtedy, kiedy zależy nam na czymś prostym, niedrogim i wygodnym do odgrzewania.

Podstawą są małe pulpeciki w gęstym sosie pomidorowo-warzywnym. Pierwszego dnia można podać je z makaronem, drugiego z ryżem, a trzeciego wykorzystać resztę sosu i pulpecików do zapiekanki makaronowej z serem. Dzięki temu każdego dnia obiad wygląda trochę inaczej, ale nie trzeba gotować wszystkiego od początku.

To bardzo praktyczny przepis na tani obiad rodzinny, obiad na kilka dni albo domowy meal prep bez skomplikowanych składników. Sos jest treściwy, warzywny i łagodny, więc dobrze pasuje zarówno do makaronu, ryżu, jak i zapiekanki.

Pulpeciki w sosie pomidorowo-warzywnym na 3 dni

Liczba porcji: około 10–12 porcji
Czas przygotowania: około 25 minut
Czas gotowania: około 35 minut
Poziom trudności: ★★☆☆☆

Kurczak po toskańsku z fasolką szparagową, pieczonymi ziemniakami i kremowym sosem

Kurczak po toskańsku z fasolką szparagową, pieczonymi ziemniakami i kremowym sosem

 

Kurczak po toskańsku w kremowym sosie z fasolką szparagową, suszonymi pomidorami, pieczonym czosnkiem i złocistymi ziemniakami.
Kurczak po toskańsku z fasolką szparagową i pieczonymi ziemniakami


Kurczak po toskańsku z fasolką szparagową, pieczonymi ziemniakami i kremowym sosem

Kurczak po toskańsku to świetny pomysł na pełny, rodzinny obiad z kurczaka, który wygląda efektownie, a jednocześnie nie wymaga trudnych składników. W tej wersji przygotowałam go z zieloną fasolką szparagową, suszonymi pomidorami, pieczonym czosnkiem i dużą ilością kremowego sosu.

To nie jest zwykły filet z patelni. Najpierw mięso krótko obsmażamy, żeby było złociste, potem dusimy je w jasnym, śmietankowym sosie z parmezanem, pieczonym czosnkiem i suszonymi pomidorami. Do tego dochodzi fasolka szparagowa pokrojona na mniejsze kawałki i zanurzona w sosie, dzięki czemu całość jest bardziej spójna, wygodna do jedzenia i bardzo apetyczna na talerzu.

Do tego obiadu najlepiej pasują pieczone ziemniaki. I właśnie przy okazji pieczenia ziemniaków piecze się też główka czosnku, która później trafia do sosu. Dzięki temu nic nie robi się osobno i nie ma niepotrzebnego włączania piekarnika tylko dla jednego składnika.

Kotleciki siekane z kurczaka w azjatyckim stylu, glazurowane w sosie słodko-kwaśnym

Kotleciki siekane z kurczaka w azjatyckim stylu, glazurowane w sosie słodko-kwaśnym

Złociste kotleciki siekane z kurczaka w azjatyckim stylu, glazurowane w słodko-kwaśnym sosie chili, podane na jasnym talerzu z ryżem i świeżymi dodatkami.
Kotleciki siekane z kurczaka w słodko-kwaśnej glazurze

 

Kotleciki siekane z kurczaka w azjatyckim stylu, glazurowane w sosie słodko-kwaśnym

Kotleciki siekane z kurczaka to jeden z tych przepisów, które zawsze dobrze się sprawdzają, kiedy potrzebny jest szybki, konkretny i smaczny obiad. Tym razem przygotowałam je w trochę innej wersji — najpierw usmażone na złoto, a później krótko glazurowane w błyszczącym sosie słodko-kwaśnym na bazie słodkiego sosu chili.

To świetny pomysł na obiad z kurczaka, jeśli masz ochotę na coś prostego, ale bardziej wyrazistego niż klasyczne kotlety. Mięso jest drobno siekane, dzięki czemu kotleciki są soczyste i delikatne w środku, a glazura nadaje im lekko azjatycki smak: słodki, kwaśny, delikatnie pikantny i bardzo apetyczny.

Takie kotleciki najlepiej smakują z ryżem, sezamem, szczypiorkiem i czymś świeżym obok — na przykład ogórkiem, surówką z marchewki albo lekką sałatką z kapusty.


Kotleciki siekane z kurczaka w azjatyckim stylu

Liczba porcji: 4
Czas przygotowania: 20 minut
Czas smażenia: 15–20 minut
Poziom trudności: ★★☆☆☆

Puszyste racuchy na zakwasie

Puszyste racuchy na zakwasie

 

Puszyste racuchy na zakwasie ułożone na ozdobnym półmisku, podane na jasnym marmurowym blacie z lnianą ściereczką i świeżymi ziołami.
Puszyste racuchy na zakwasie z resztki zakwasu


Puszyste racuchy na zakwasie – najlepszy sposób na wykorzystanie resztki zakwasu

Jeśli pieczesz chleb na zakwasie, pewnie dobrze znasz ten moment, kiedy w słoiku zostaje mała resztka zakwasu i szkoda ją wyrzucić. Właśnie z takiej resztki można przygotować pyszne, puszyste racuchy na zakwasie. To świetny sposób na wykorzystanie zakwasu żytniego lub pszennego, nawet jeśli nie jest już bardzo aktywny.

Te racuchy są miękkie, delikatne, lekko maślane i przyjemnie puszyste. Zakwas nie dominuje w smaku, ale dodaje ciastu charakteru i sprawia, że racuchy mają taki domowy, głębszy smak. Jeżeli zakwas jest słaby albo prosto z lodówki, można dodać odrobinę drożdży. Dzięki temu racuchy pięknie wyrastają i wychodzą naprawdę lekkie.

To przepis idealny na słodkie śniadanie, podwieczorek albo szybki deser dla całej rodziny.

Puszyste racuchy na zakwasie

Liczba porcji:około 20 racuchów
Czas przygotowania: 15 minut
Czas wyrastania: 40–60 minut
Czas smażenia: około 15 minut
Poziom trudności: ★★☆☆☆

Chleb pszenny na zakwasie - dokładny przepis krok po kroku

Chleb pszenny na zakwasie - dokładny przepis krok po kroku

 

Chleb pszenny na zakwasie żytnim – dokładny przepis krok po kroku
Chleb pszenny na zakwasie żytnim – dokładny przepis krok po kroku


Chleb pszenny na zakwasie żytnim – dokładny przepis krok po kroku

Domowy chleb pszenny na zakwasie żytnim to świetny przepis dla osób, które mają już zakwas żytni i chcą upiec jasny, delikatniejszy chleb z chrupiącą skórką. Ten bochenek wychodzi domowy, lekko rustykalny, z miękkim środkiem i pięknie wypieczoną skórką.

W tej wersji zaczyn przygotowuję z 50 g zakwasu żytniego, 100 g mąki żytniej i 100 g wody, a do ciasta właściwego dodaję też 2 łyżki płatków owsianych. Można dodać odrobinę oleju, oliwy albo śmietany 18%, dzięki czemu miękisz jest delikatniejszy.

Ten przepis jest rozpisany bardzo dokładnie, tak aby poradziła sobie z nim także osoba, która piecze chleb na zakwasie pierwszy raz.


Chleb pszenny na zakwasie żytnim

Czas przygotowania aktywnego: około 40–50 minut
Czas pracy zaczynu: około 4–8 godzin
Czas wyrastania ciasta: około 4–6 godzin + opcjonalnie noc w lodówce
Czas pieczenia: około 45 minut
Liczba porcji: 1 duży bochenek
Trudność: ★★★☆☆ / średnio proste


Składniki

Zaczyn

50 g zakwasu żytniego
100 g mąki żytniej typ 720 albo żytniej razowej typ 2000
100 g letniej wody

Z tej ilości wyjdzie około 250 g zaczynu. 

Poniżej znajdziesz również dokładną instrukcję, co zrobić z pozostałym zakwasem po przygotowaniu zaczynu do chleba. Dzięki temu nic się nie zmarnuje, a zakwas będzie nadal aktywny i gotowy do kolejnego pieczenia. 

Ciasto właściwe

500 g mąki pszennej chlebowej typ 750
250 g aktywnego zaczynu żytniego
350 g letniej wody
2 łyżki płatków owsianych
10 g soli
1 łyżeczka miodu albo cukru — opcjonalnie
1 łyżka oleju albo oliwy — opcjonalnie
1 łyżka śmietany 18% — opcjonalnie, zamiast oleju albo oliwy

Opcjonalnie: 1/2 łyżeczki suchych drożdży, jeżeli zakwas jest jeszcze bardzo młody i słaby 


Krok 1: przygotowanie zaczynu

Jeśli zakwas był w lodówce, wyjmij go wcześniej i zostaw na blacie na około 1 godzinę, żeby lekko się ogrzał.

Do czystego słoika przełóż:

50 g zakwasu żytniego
100 g mąki żytniej
100 g letniej wody

Wymieszaj dokładnie, aż powstanie gęsta masa. Przykryj słoik luźno zakrętką albo gazą i odstaw w ciepłe miejsce na około 4–8 godzin.

Zaczyn jest gotowy wtedy, gdy wyraźnie urośnie, ma dużo bąbelków, jest napowietrzony i pachnie przyjemnie — lekko kwaśno, jogurtowo, piwnie albo owocowo.

Nie używaj zaczynu, który nie ruszył po dokarmieniu. Jeśli po kilku godzinach nie ma bąbelków i prawie nie zwiększył objętości, lepiej dać mu więcej czasu albo dokarmić jeszcze raz.


Krok 2: mieszanie ciasta

Do dużej miski wsyp:

500 g mąki pszennej chlebowej

Dodaj 250 g aktywnego zaczynu i wlej 350 g letniej wody. Jeśli używasz miodu albo cukru, dodaj go teraz. Jeżeli używasz drożdży to także dodaj je na tym etapie.

Wymieszaj wszystko łyżką albo dłonią tylko do połączenia składników. Ciasto będzie klejące i dość luźne. Tak ma być. Nie dosypuj od razu dużej ilości mąki, bo chleb może wyjść zbyt ciężki.

Przykryj miskę i odstaw na 30 minut. Ten odpoczynek sprawia, że mąka lepiej wchłonie wodę, a ciasto będzie łatwiejsze do składania.


Krok 3: dodanie soli i tłuszczu

Po 30 minutach dodaj:

10 g soli

2 łyżki płatków owsianych

oraz opcjonalnie:
1 łyżkę oleju albo oliwy
albo
1 łyżkę śmietany 18%

Olej lub oliwa sprawią, że miękisz będzie trochę delikatniejszy. Śmietana 18% daje jeszcze bardziej miękki, lekko wilgotny środek i bardzo domowy efekt.

Wyrabiaj ciasto ręcznie przez około 6–8 minut albo mikserem z hakiem przez około 4–5 minut. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i lekko klejące.

Nie musi być idealnie gładkie jak ciasto drożdżowe. Chleb na zakwasie pracuje inaczej i jego struktura poprawi się podczas składania.


Krok 4: pierwsze wyrastanie i składanie ciasta

Przykryj miskę z ciastem i odstaw ją w ciepłe miejsce na około 3–5 godzin.

W tym czasie zrób 3 składania ciasta co około 40–60 minut.

Jak składać ciasto?

Zwilż dłonie wodą. Chwyć ciasto z jednej strony, delikatnie rozciągnij je do góry i załóż do środka. Obróć miskę i powtórz to samo z kolejnych stron.

Po takim składaniu ciasto powinno być bardziej napięte, sprężyste i zwarte. Z każdym kolejnym składaniem będzie coraz lepiej trzymało kształt.

Nie trzeba robić tego idealnie. Najważniejsze, żeby nie szarpać ciasta i nie dosypywać niepotrzebnie mąki.

Po ostatnim składaniu zostaw ciasto, aż wyraźnie podrośnie. Nie musi potroić objętości. Wystarczy, że będzie bardziej puszyste, pełniejsze i lekko napowietrzone.


Krok 5: formowanie bochenka

Blat delikatnie oprósz mąką. Przełóż ciasto z miski na blat.

Rozciągnij je lekko w prostokąt. Złóż boki do środka jak kopertę, a następnie zwiń i uformuj owalny albo okrągły bochenek.

Staraj się napiąć powierzchnię ciasta, ale nie zgniataj go zbyt mocno, żeby nie wypchnąć całego powietrza.

Koszyk do wyrastania oprósz mąką. Jeśli nie masz koszyka, użyj miski wyłożonej czystą ściereczką i dobrze oprószonej mąką. Najlepiej sprawdza się mąka ryżowa albo mieszanka mąki pszennej i ryżowej, bo mniej chłonie wilgoć i ciasto rzadziej się przykleja.

Przełóż bochenek do koszyka łączeniem do góry. Przykryj.


Krok 6: drugie wyrastanie

Masz dwie opcje.

Opcja 1: wyrastanie w temperaturze pokojowej

Zostaw bochenek na około 1,5–3 godziny, aż wyraźnie podrośnie.

Ta opcja sprawdzi się, jeśli chcesz piec tego samego dnia.

Opcja 2: wyrastanie nocne w lodówce

Wstaw koszyk z ciastem do lodówki na 8–12 godzin.

To bardzo dobra opcja, bo chleb ma lepszy smak, łatwiej się nacina i często ładniej pęka podczas pieczenia.

Jeśli wkładasz ciasto do lodówki, najlepiej zabezpieczyć je przed wysychaniem. Możesz włożyć cały koszyk z ciastem do dużego czystego worka spożywczego albo reklamówki przeznaczonej do kontaktu z żywnością. Ważne, żeby worek nie dotykał bezpośrednio ciasta. Powinien tworzyć nad koszykiem coś w rodzaju luźnej osłony.

Możesz lekko napompować worek powietrzem albo tak go ułożyć, żeby zostawić przestrzeń nad ciastem. Dzięki temu powierzchnia bochenka nie obeschnie, a ciasto nie przyklei się do worka.

Po lodówce chleb można piec od razu, bez ocieplania.


Krok 7: pieczenie w garnku żeliwnym

Wstaw pusty garnek żeliwny z pokrywką do piekarnika. Nagrzej piekarnik do 240°C. Garnek powinien nagrzewać się razem z piekarnikiem przez minimum 30 minut.

Wyjmij ciasto z lodówki albo z koszyka. Przełóż bochenek na papier do pieczenia tak, aby łączenie znalazło się na dole.

Wierzch możesz delikatnie oprószyć mąką. Natnij chleb ostrym nożem albo żyletką. Możesz zrobić jedno dłuższe nacięcie wzdłuż bochenka. Jeśli lubisz bardziej naturalne pęknięcia, nacięcie nie musi być idealne ani bardzo głębokie. Ewentualnie nie nacinaj - u mnie bochenek bez nacięcia, popękał gdzie chciał, taki lubię :)

Ostrożnie wyjmij gorący garnek z piekarnika. Przełóż do niego chleb razem z papierem. Przykryj pokrywką.

Piecz:

20 minut w 240°C pod przykryciem
Następnie zdejmij pokrywkę i piecz jeszcze:
20–25 minut w 210–220°C, aż skórka będzie mocno złocista i chrupiąca.

Jeśli lubisz bardziej wypieczoną skórkę, możesz piec chleb jeszcze 5 minut dłużej bez przykrycia.

Po upieczeniu wyjmij chleb z garnka i przełóż na kratkę. Studź minimum 2 godziny, a najlepiej dłużej.

Nie krój chleba od razu po wyjęciu z piekarnika, bo gorący miękisz może się kleić i sprawiać wrażenie niedopieczonego.


Jeśli nie masz garnka żeliwnego

Chleb można upiec na mocno rozgrzanej blasze albo kamieniu.

Nagrzej piekarnik do 240°C razem z blachą. Na dno piekarnika wstaw naczynie z gorącą wodą albo wrzuć kilka kostek lodu na drugą rozgrzaną blaszkę, żeby wytworzyć parę.

Piecz:

15 minut w 240°C z parą
Następnie zmniejsz temperaturę do 210°C, usuń naczynie z wodą i piecz jeszcze 25–30 minut.

Garnek żeliwny daje jednak najlepszą skórkę, bo zatrzymuje parę wokół chleba.


Jak poznać, że chleb jest upieczony?

Chleb powinien mieć mocno złocistą, chrupiącą skórkę. Po postukaniu od spodu powinien wydawać głuchy dźwięk.


Najważniejsze wskazówki dla początkujących

1. Zaczyn musi być aktywny

To najważniejszy punkt. Jeśli zaczyn nie rośnie i nie ma bąbelków, chleb będzie słabo wyrastał. Do ciasta używaj zaczynu wtedy, gdy jest napowietrzony i wyraźnie pracuje.

2. Nie dosypuj za dużo mąki

Ciasto może być klejące. To normalne. Lepiej zwilżyć dłonie wodą niż dosypywać mąkę przy każdym dotknięciu. Za dużo mąki sprawi, że chleb wyjdzie zbity.

3. Śmietana 18% jest opcjonalna

Jeśli dodasz łyżkę śmietany, chleb będzie miał delikatniejszy, bardziej miękki środek. Jeśli chcesz prostszą wersję, użyj oleju albo oliwy. Możesz też pominąć ten dodatek, ale z nim chleb jest przyjemniejszy w strukturze.

4. Lodówka pomaga

Nocne wyrastanie w lodówce daje lepszy smak i ułatwia pieczenie. Zimny bochenek łatwiej przełożyć, naciąć i włożyć do gorącego garnka.


Mój pro tip

Jeśli robisz ten chleb pierwszy raz, trzymaj się dokładnie 350 g wody i nie dosypuj mąki zbyt szybko. Po pierwszym wymieszaniu ciasto może wyglądać na luźne, ale po odpoczynku i składaniach zacznie nabierać struktury.

Drugi pro tip: przed włożeniem ciasta do lodówki włóż koszyk do worka, ale tak, żeby worek nie dotykał ciasta. To drobiazg, ale bardzo pomaga, bo powierzchnia bochenka nie wysycha i później chleb ładniej się otwiera podczas pieczenia.

Co zrobić z pozostałym zakwasem po przygotowaniu zaczynu?

Do zaczynu używasz tylko 50 g zakwasu żytniego (tj. około 2-3 łyżki) ze słoika. Reszta zakwasu zostaje jako Twoja „matka”, czyli baza do kolejnych wypieków. Tego zakwasu nie wyrzucasz w całości.

Opcja 1: chcesz piec znowu za kilka dni

W słoiku zostaw około 30-50 g zakwasu. Jeśli zostało go więcej, nadmiar możesz wyrzucić, żeby nie trzymać zbyt dużej ilości.

Do tych 30–50 g zakwasu dodaj:

50 g mąki żytniej
50 g letniej wody

Wymieszaj, przykryj słoik luźno i zostaw na blacie na około 1–2 godziny, żeby zakwas zaczął lekko pracować. Potem włóż go do lodówki.

W lodówce zakwas odpoczywa i nie trzeba go karmić codziennie.

Opcja 2: nie będziesz piec przez tydzień

Zostaw w słoiku około 30–50 g zakwasu, dokarm go:

50 g mąki żytniej
50 g wody

Wymieszaj i odstaw na blat na około 1 godzinę. Następnie zakręć luźno albo przykryj i włóż do lodówki.

Raz w tygodniu wyjmij zakwas, zostaw na chwilę w temperaturze pokojowej, dokarm taką samą ilością mąki i wody, poczekaj, aż lekko ruszy, i ponownie schowaj do lodówki.

Opcja 3: zostało dużo zakwasu i szkoda wyrzucać

Jeśli masz dużo nadmiaru zakwasu, możesz wykorzystać go do:

Placków z patelni.
Naleśników.
Racuchów.
Podpłomyków.
Krakersów.
Ciasta na pizzę albo focaccię.

Taki nadmiar zakwasu często nazywa się „discard”. Nie zawsze trzeba go wyrzucać, ale przy prowadzeniu zakwasu od czasu do czasu odrzucanie części jest normalne.

Najprostsza zasada do zapamiętania

Po każdym użyciu zakwasu zostaw w słoiku małą ilość:

2–3 łyżki zakwasu

I dokarm:

50 g mąki żytniej
50 g wody

Wymieszaj, zostaw na chwilę na blacie i schowaj do lodówki.

Ważne

Nie musisz trzymać dużego słoika zakwasu. Wystarczy mała ilość, bo zakwas zawsze można rozmnożyć przed pieczeniem.

Najlepiej zostawiać tylko tyle, ile będzie potrzebne jako baza na następny raz. Dzięki temu zakwas jest świeższy, łatwiej go prowadzić i nie trzeba ciągle wyrzucać dużych ilości.


Możliwe problemy i rozwiązania

Chleb słabo wyrósł

Najczęściej zaczyn był za słaby albo ciasto miało za zimno. Następnym razem użyj zaczynu w momencie, kiedy jest wyrośnięty i pełen bąbelków. Możesz też dać ciastu więcej czasu na pierwsze wyrastanie.

Chleb jest zbity

Powodem może być zbyt krótki czas wyrastania, słaby zakwas albo zbyt duża ilość mąki dosypanej podczas pracy z ciastem. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące.

Ciasto przykleiło się do koszyka

Koszyk albo ściereczka były za słabo oprószone mąką. Następnym razem użyj mąki ryżowej albo mocniej oprósz ściereczkę.

Ciasto wyschło w lodówce

Koszyk nie był dobrze zabezpieczony. Włóż go do dużego worka, ale zostaw przestrzeń nad ciastem, żeby worek nie dotykał powierzchni bochenka.

Chleb jest blady

Garnek lub piekarnik były za słabo nagrzane. Garnek żeliwny powinien nagrzewać się minimum 30 minut. Możesz też piec chleb kilka minut dłużej bez przykrycia.

Miękisz klei się po krojeniu

Chleb został pokrojony za wcześnie. Po upieczeniu powinien stygnąć minimum godzinę, a najlepiej dłużej. Chleb na zakwasie stabilizuje się po wyjęciu z piekarnika.


Dlaczego chleb pęka?

Chleb pęka, kiedy w pierwszych minutach pieczenia mocno rośnie, a para i napięcie ciasta szukają ujścia. Dobrze nagrzany garnek, aktywny zaczyn i odpowiednie wyrastanie pomagają uzyskać piękne, naturalne pęknięcie.

Nie każde pęknięcie będzie takie samo — i to jest właśnie urok domowego chleba.


Jak przechowywać chleb?

Najlepiej przechowywać chleb w lnianym woreczku, owinięty w czystą ściereczkę albo w chlebaku. Nie wkładaj świeżego chleba do szczelnego foliowego woreczka, bo skórka szybko zmięknie.

Jeśli chcesz przechowywać go dłużej, pokrój chleb na kromki i zamroź. Potem wystarczy wyjąć kromkę i podgrzać w tosterze albo na suchej patelni.


Krótki harmonogram pieczenia

Wersja z lodówką

Rano: przygotuj zaczyn.
Po południu: wymieszaj ciasto.
W trakcie wyrastania: zrób 3 składania.
Wieczorem: uformuj bochenek i włóż do lodówki.
Rano następnego dnia: upiecz chleb prosto z lodówki.

Wersja bez lodówki

Rano: przygotuj zaczyn.
Po południu: wymieszaj ciasto i zrób składania.
Wieczorem: uformuj, zostaw do wyrośnięcia i upiecz.

Konfitura z rabarbaru z jabłkiem i wanilią

Konfitura z rabarbaru z jabłkiem i wanilią

 

Konfitura z rabarbaru z jabłkiem i wanilią
Konfitura z rabarbaru z jabłkiem i wanilią


Konfitura z rabarbaru z jabłkiem i wanilią

Konfitura z rabarbaru to jeden z najprostszych sposobów, żeby zatrzymać smak wiosny w słoiczku. Jest lekko kwaskowa, delikatnie słodka, pachnie wanilią i świetnie pasuje do naleśników, gofrów, chałki, jogurtu, owsianki albo domowych ciast.

W tej wersji do rabarbaru dodaję jabłko oraz niewielką ilość pektyny. Jabłko łagodzi smak i poprawia konsystencję, a pektyna sprawia, że konfitura ładnie gęstnieje bez długiego gotowania. Dzięki temu zachowuje świeższy smak i ładniejszy kolor.

To nie jest idealnie gładki dżem. Konfitura ma domową strukturę, z drobnymi kawałkami rabarbaru i jabłka. Właśnie taka smakuje najlepiej.

Konfitura z rabarbaru z jabłkiem, wanilią i pektyną

Czas przygotowania: około 30 minut pracy
Czas odstawienia owoców: 30–60 minut
Czas gotowania: około 15–20 minut
Czas pasteryzacji: 10 minut
Łączny czas: około 1 godzina 40 minut – 2 godziny
Liczba słoiczków: około 4 małe słoiczki po 200 ml
Trudność: ★★☆☆☆ / Proste

Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą truskawkową i bezą

Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą truskawkową i bezą

 

Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą i bezą
Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą i bezą


Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą i bezą

Kruche ciasto z rabarbarem i bezą to jeden z tych wypieków, które najlepiej smakują właśnie wiosną i na początku lata. Maślany, delikatny spód, kwaskowy rabarbar, cienka warstwa konfitury truskawkowej albo malinowej i puszysta beza tworzą deser, który wygląda efektownie, a jednocześnie smakuje bardzo domowo.

W tej wersji nie ma kruszonki. Zamiast niej na wierzchu znajduje się lekka beza, która po upieczeniu jest delikatnie chrupiąca z zewnątrz i miękka w środku. Konfitura świetnie łączy się z rabarbarem, łagodzi jego kwaśny smak i dodaje ciastu pięknego owocowego aromatu.

To idealne ciasto do kawy, na weekend, rodzinne spotkanie albo sezonowy deser, kiedy pojawia się świeży rabarbar.

Kruche ciasto z rabarbarem i bezą — dlaczego warto je zrobić?

To ciasto ma wszystko, czego oczekuje się od dobrego domowego wypieku. Spód jest kruchy i maślany, rabarbar lekko kwaśny i soczysty, a beza delikatna i puszysta. Dodatek konfitury truskawkowej albo malinowej sprawia, że ciasto ma pełniejszy, bardziej owocowy smak.

Ten przepis sprawdzi się szczególnie wtedy, kiedy chcesz upiec coś bardziej wyjątkowego niż klasyczne ciasto z owocami, ale nadal bez skomplikowanych składników i trudnych technik.


Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą i bezą

Czas przygotowania: około 1 godzina 15 minut
Czas chłodzenia ciasta: 30 minut
Liczba porcji: 12–16 kawałków
Forma: około 26 × 36 cm
Trudność: ★★★☆☆ / Średnio proste

Kurczak w sosie z pieczonej papryki i mascarpone z pieczonymi ziemniakami i surówką z młodej kapusty

Kurczak w sosie z pieczonej papryki i mascarpone z pieczonymi ziemniakami i surówką z młodej kapusty

kurczak w sosie z pieczonej papryki i mascarpone
Kurczak w sosie z pieczonej papryki mascarpone z pieczonymi ziemniakami. 

 


Kurczak w sosie z pieczonej papryki i mascarpone z pieczonymi ziemniakami 🌶️✨

„Pełny obiad, który wygląda efektownie, a robi się prościej, niż się wydaje”

To jest jeden z tych przepisów, które świetnie sprawdzają się wtedy, kiedy chcesz zrobić coś naprawdę pysznego, ale bez przesady i bez stania pół dnia przy kuchni. Kurczak wychodzi delikatny i soczysty, sos jest kremowy, aksamitny i pełen smaku pieczonej papryki, a do tego dochodzą złociste ziemniaki z piekarnika. To taki obiad, który spokojnie można podać i w zwykły dzień, i wtedy, gdy chcesz postawić na stole coś trochę bardziej dopracowanego.

Czas przygotowania: około 20 minut + pieczenie
Liczba porcji: 4
Trudność: ★★☆☆☆ (Proste)

ZESTAW DNIA: Bitki schabowe w sosie porowym, tradycyjny krupnik na żeberkach

ZESTAW DNIA: Bitki schabowe w sosie porowym, tradycyjny krupnik na żeberkach

 



Bitki schabowe w sosie porowym z jabłkiem i tradycyjny krupnik na żeberkach – domowy zestaw dnia

Jeśli szukasz pomysłu na klasyczny, domowy obiad, który smakuje jak kiedyś, a jednocześnie jest dopracowany i sprawdzony krok po kroku, ten zestaw dnia będzie idealny. Bitki schabowe duszone bardzo wolno w sosie porowym z dodatkiem jabłka to jedno z tych dań, które wymagają czasu, ale odwdzięczają się miękkim, kruchym mięsem i delikatnym, naturalnie słodkawym sosem. Do tego tradycyjny krupnik z kaszy jęczmiennej gotowany na żeberkach – gęsty, sycący i aromatyczny, dokładnie taki, jaki pamięta się z domowej kuchni.

Ten obiad świetnie sprawdzi się jako zestaw dnia, rodzinny obiad w tygodniu albo danie, które można przygotować na dwa dni. Długie, wolne duszenie bitek pod uchyloną pokrywką sprawia, że schab nie jest suchy, a wcześniejsze marynowanie i nakłuwanie mięsa pozwala przyprawom dobrze wniknąć w strukturę mięsa. Sos porowy z jabłkiem jest delikatny, ale wyrazisty – jabłko nie dominuje, tylko podkreśla smak pora i mięsa.

Krupnik na żeberkach to z kolei klasyka polskiej kuchni. Wywar gotowany powoli na żeberkach wieprzowych, z dodatkiem warzyw korzeniowych i kaszy jęczmiennej, daje zupę treściwą, rozgrzewającą i bardzo domową. To idealna propozycja na chłodniejsze dni, kiedy szuka się konkretnego, sycącego obiadu.

Ten zestaw obiadowy to przykład tradycyjnej kuchni polskiej, bez udziwnień, za to z naciskiem na technikę, czas i jakość składników. Sprawdzi się zarówno dla osób, które dopiero uczą się gotować, jak i dla tych, którzy szukają sprawdzonego przepisu na bitki schabowe w sosie oraz krupnik z kaszy jęczmiennej na żeberkach.

Jeśli interesują Cię domowe obiady, zestawy dnia, tradycyjne polskie przepisy i kuchnia bez pośpiechu, ten przepis zdecydowanie warto zapisać i do niego wracać.


BITKI SCHABOWE W SOSIE POROWYM Z JABŁKIEM I NATKĄ PIETRUSZKI

Ilość składników (4 porcje)

  • schab bez kości – ok. 700 g
  • sól – 1 płaska łyżeczka
  • świeżo mielony pieprz – do smaku
  • słodka papryka – 1 łyżeczka 
  • majeranek – 1 łyżeczka 
  • granulowany czosnek – 1 łyżeczka 
  • olej – 3–4 łyżki
  • mąka pszenna – do oprószenia
  • masło – 1 łyżka
  • cebula – 1 duża
  • por – 2 duże sztuki (biała i jasnozielona część)
  • jabłko – 1 duże, lekko kwaśne
  • po kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu czarnego

  • około 1/2 łyżeczki nasion kminku (opcjonalnie)
  • bulion (warzywny lub drobiowy) – ok 500 ml (tylko tyle aby przykryć mięso)
  • śmietanka 18% lub 30% – 150 ml (opcjonalnie)
  • natka pietruszki – do posypania


Przygotowanie

Schab kroję w grubsze plastry o grubości około 1,5 cm. Każdy kawałek dokładnie nakłuwam z obu stron nakłuwaczem do mięsa, aby przyprawy lepiej wniknęły w strukturę mięsa i żeby po duszeniu było kruche. Mięso doprawiam solą, pieprzem, słodką papryką, czosnkiem i majerankiem, skrapiam 1–2 łyżkami oleju i dokładnie masuję. Przykrywam i marynuję w lodówce minimum kilka godzin, najlepiej całą noc.

Po marynowaniu każdy plaster oprószam cienko mąką, strząsając nadmiar. Na dużej patelni lub w szerokim garnku rozgrzewam olej z masłem i obsmażam bitki krótko z obu stron, tylko do lekkiego zrumienienia. Obsmażone mięso odkładam.

Na tym samym tłuszczu podsmażam drobno posiekaną cebulę, aż będzie szklista. Dodaję pory pokrojone w półkrążki i smażę na małym ogniu kilka minut, aż zmiękną. Dodaję jabłko starte na grubych oczkach lub drobno pokrojone i duszę 2–3 minuty. Dorzucam ziarenka pieprzu oraz ziela angielskiego, a także nasiona kminku (opcjonalnie).

Wkładam bitki z powrotem do garnka, wlewam bulion, przykrywam lekko uchyloną pokrywką i duszę bardzo wolno 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie. Na koniec dodaję śmietankę, delikatnie mieszam, doprawiam do smaku i podgrzewam kilka minut. Przed podaniem posypuję świeżą natką pietruszki. Gotowe bitki schabowe podaje z puree ziemniaczanym i ogórkami pokrojonymi np. w plasterki. Mogą być kiszone lub konserwowe.


TRADYCYJNY KRUPNIK Z KASZY JĘCZMIENNEJ NA ŻEBERKACH

Ilość składników (duży garnek)

  • żeberka wieprzowe – 800 g
  • woda – ok. 3 litry
  • marchew – 3 sztuki
  • pietruszka – 1 sztuka
  • seler – kawałek
  • por – ½ sztuki
  • ziemniaki – 5-6 średnich
  • kasza jęczmienna perłowa – 150 g
  • liść laurowy – 2 sztuki
  • ziele angielskie – 4 ziarenka
  • sól – do smaku
  • pieprz – do smaku
  • majeranek – 1 łyżeczka
  • natka pietruszki – do podania


Przygotowanie

Żeberka dzielę na mniejsze kawałki, zalewam zimną wodą i doprowadzam do zagotowania. Zbieram szumowiny, dodaję liście laurowe i ziele angielskie, zmniejszam ogień i gotuję wywar, aż mięso będzie miękkie.

W tym czasie obieram warzywa. Marchew, pietruszkę i seler kroję w kostkę lub plasterki, pora w półkrążki, ziemniaki w średnią kostkę. Do gotującego się wywaru dodaję warzywa oraz wypłukaną kaszę jęczmienną. Gotuję na małym ogniu ok. 25minut, aż kasza i warzywa będą miękkie.

Na koniec doprawiam zupę solą, pieprzem i majerankiem. Przed podaniem posypuję świeżą natką pietruszki. Krupnik powinien być gęsty, aromatyczny i sycący.





Najlepsze gołąbki z tartymi ziemniakami, kaszą i cebulką + sos pieczarkowy

Najlepsze gołąbki z tartymi ziemniakami, kaszą i cebulką + sos pieczarkowy

 



GOŁĄBKI Z ZIEMNIAKAMI I KASZĄ + SOS PIECZARKOWY 

Składniki

Gołąbki:

  • 1 główka białej kapusty
  • 2 kg ziemniaków
  • 250 g kaszy gryczanej niepalonej, palonej, perłowej lub pęczaku (według uznania)
  • 4 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 3–4 łyżki oleju
  • 1 łyżka przyprawy do ziemniaków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej 
  • 1 łyżeczka majeranku (opcjonalnie)
  • 2 jajka, 
  • sól i pieprz do smaku (sporo pieprzu mielonego)
  • bulion do podlania gołąbków 

Sos pieczarkowy:
400 g pieczarek
1 cebula
2 łyżki masła
1 łyżka oleju
150 ml śmietanki 30%
1 łyżka mąki (opcjonalnie)
1–2 łyżeczki mielonych suszonych grzybów
sól, pieprz


Przygotowanie 

Z kapusty wytnij głąb i włóż całą główkę do dużego garnka z wrzątkiem. Gotuj ją na średnim ogniu, aż liście staną się miękkie, elastyczne i łatwo będą odchodzić od główki. Zdejmuj je warstwowo i odcinaj twarde końcówki nerwów, żeby lepiej się zawijały. W tym czasie ugotuj kaszę gryczaną na sypko w osolonej wodzie, zostaw ją do ostygnięcia. Ziemniaki obierz, zetrzyj na tarce o grubych oczkach i dokładnie odciśnij z nadmiaru wody; jeśli na dnie miski zostanie osadzona skrobia, możesz dodać ją z powrotem do masy – poprawi to konsystencję farszu. Cebule pokrój w drobną kostkę i zeszklij na oleju na złoty kolor, dodaj przeciśnięty czosnek i chwilę podsmaż, aż cały aromat się uwolni. W dużej misce połącz starte ziemniaki, ugotowaną kaszę, usmażoną cebulę z czosnkiem, majeranek, jajka, przyprawy,  sól i dużo pieprzu; wymieszaj ręką tak, aby farsz był zwarty, dobrze doprawiony i równomiernie połączony. Na każdym liściu kapusty układaj porcję farszu, zawijaj boki do środka i roluj ciasne gołąbki. Układaj je jeden obok drugiego w naczyniu żaroodpornym, dość ciasno, aby się nie rozwijały. Zalej je bulionem mniej więcej do ¾ wysokości, przykryj i piecz w piekarniku nagrzanym do 190°C przez około 1,5 godziny, aż kapusta będzie miękka, a farsz dobrze ścięty.

Aby przygotować sos pieczarkowy, drobno posiekaj cebulę i podsmaż ją na maśle z dodatkiem oleju, aż będzie miękka i lekko złota. Dodaj pokrojone pieczarki i smaż je na większym ogniu, najpierw aż puszczą wodę, a później aż zaczną się rumienić. Jeśli chcesz sos gęstszy, wsyp łyżkę mąki i krótko przesmaż, cały czas mieszając. Wlej śmietankę, dopraw solą i pieprzem, a następnie dodaj mielone suszone grzyby – to one nadadzą sosowi głęboki, leśny aromat i smak jak z najlepszych borowików. Gotuj sos jeszcze kilka minut na małym ogniu, aż zgęstnieje i będzie kremowy. Polewaj nim gorące gołąbki tuż przed podaniem.

Gotowe danie można posypać posiekaną natką pietruszki i świeżo mielonym pieprzem.


Boeuf Stroganoff - najlepszy, kremowy aromatyczny

Boeuf Stroganoff - najlepszy, kremowy aromatyczny

BOEUF STROGANOFF

 

BOEUF STROGANOFF – NAJLEPSZY, KREMOWY, AROMATYCZNY 



Składniki 

  • 600–700 g wołowiny (polędwica, rostbef lub ligawa)

  • 2 średnie cebule

  • 300 g pieczarek

  • 1 duży ogórek kiszony — opcjonalnie, ale daje fajny smak

  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku

  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej

  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego

  • 400 ml gorącego bulionu wołowego lub warzywnego

  • 2 łyżki oleju

  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz

  • natka pietruszki do dekoracji



Przygotowanie krok po kroku

Mięso opłucz, osusz, pokrój w cienkie paski, koniecznie w poprzek włókien. Delikatnie oprósz pieprzem. Pieczarki umyj i pokrój w plasterki, cebulę w piórka, a ogórka kiszonego w cienkie plastry lub słupki.

Na dużej patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju. Wrzuć mięso partiami — smaż krótko, na dużym ogniu, tylko do lekkiego zarumienienia (ok. 30–40 sekund na stronę). Wyjmij i odstaw.

Na tej samej patelni podgrzej drugą łyżkę oleju, dorzuć cebulę, smaż aż się zeszkli i lekko zrumieni. Dodaj pieczarki — smaż, aż odparuje płyn, a grzyby się zarumienią. Wrzucić ogórka kiszonego, paprykę i koncentrat pomidorowy, po czym dokładnie wymieszaj.

Wlej gorący bulion — ilość zależy od tego, jak gęsty sos chcesz mieć. Zagotuj i wrzuć mięso z powrotem. Zmniejsz ogień i duś pod przykryciem 10–15 minut, aż mięso zmięknie, a sos lekko się zagęści. W razie potrzeby dolej więcej bulionu lub — jeśli sos jest zbyt wodnisty — pogotuj bez przykrycia 5 minut, aby nadmiar odparował.

Na końcu dodaj musztardę i sprawdź smak — dopraw solą i pieprzem. Jeśli chcesz, przed podaniem posyp natką pietruszki.


Łosoś pieczony w miodzie i cytrynie

Łosoś pieczony w miodzie i cytrynie

 

ŁOSOŚ PIECZONY W MIODZIE, CYTRYNIE I KOPERKU


ŁOSOŚ PIECZONY W MIODZIE, CYTRYNIE I KOPERKU

SKŁADNIKI

Łosoś:
600–700 g filetu z łososia (skóra może być)
2 łyżki miodu
1 łyżka oliwy
sok z ½ cytryny
1 łyżeczka startej skórki z cytryny
1 pełna łyżka koperku (świeżego lub mrożonego)
sól i pieprz

Ziemniaki pieczone:
800 g małych ziemniaków
1 łyżka oliwy
½ łyżeczki soli
szczypta pieprzu
szczypta czosnku granulowanego
szczypta gałki muszkatołowej

Sałatka z ogórka i jabłka:
1 duży ogórek
1 jabłko
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta soli i pieprzu
kilka listków koperku


PRZYGOTOWANIE 

Nagrzej piekarnik do 200°C (góra–dół).
Wyłóż blachę papierem do pieczenia.
Połóż filet z łososia skórą w dół i osusz go ręcznikiem papierowym.

W małej misce wymieszaj miód, oliwę, sok z cytryny, drobno startą skórkę z cytryny, koperek, sól oraz pieprz.
Posmaruj tą marynatą całą powierzchnię łososia bardzo dokładnie — najlepiej łyżką lub pędzelkiem, tak aby miód równomiernie pokrył całą rybę.
Odstaw łososia na 10 minut, aby złapał smak (nie dłużej — miód i cytryna zaczną „gotować” mięso).

Zajmij się ziemniakami. Małe ziemniaki przekrój na pół lub zostaw w całości, jeśli są bardzo małe.
Przełóż je do miski, dodaj oliwę, sól, pieprz, czosnek granulowany i odrobinę gałki muszkatołowej.
Wymieszaj tak, aby przyprawy dokładnie otuliły każdy ziemniak.
Przełóż je na osobną blachę lub obok łososia, jeśli jest wystarczająco miejsca.
Wstaw do piekarnika i piecz przez około 25–30 minut, aż będą rumiane i chrupiące na brzegach.

Włóż łososia do piekarnika na 12–15 minut, w zależności od grubości filetu.
Łosoś jest gotowy, kiedy delikatnie rozchodzi się na płatki po dotknięciu widelcem.
Jeśli chcesz bardziej błyszczący efekt, po wyjęciu możesz polać go łyżeczką roztopionego masła.

Zrób sałatkę. Ogórek pokrój w półplasterki lub cienkie paski, jabłko zetrzyj na tarce o dużych oczkach.
W miseczce wymieszaj jogurt z sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
Dodaj ogórek, jabłko i koperkowe listki. Wymieszaj i odstaw na chwilę, aby smaki się połączyły.

Na talerzu ułóż porcję łososia, obok ziemniaki i sałatkę.
Podawaj od razu, kiedy wszystko jest jeszcze ciepłe i świeże.


Kaczka pieczona z jabłkami i majerankiem - idealna na Święta

Kaczka pieczona z jabłkami i majerankiem - idealna na Święta

 

KACZKA PIECZONA Z JABŁKAMI I MAJERANKIEM (IDEALNA NA ŚWIĘTA)

KACZKA PIECZONA Z JABŁKAMI I MAJERANKIEM (IDEALNA NA ŚWIĘTA)

SKŁADNIKI — KACZKA

1 kaczka cała (2,2–2,6 kg)
3–4 duże jabłka (szara reneta albo ligol)
1 duża cebula
3–4 ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka soli
½ łyżeczki pieprzu czarnego
2–3 łyżki oleju lub roztopionego masła
1 łyżka miodu (opcjonalnie, do glazury)


PRZYGOTOWANIE — KACZKA

1. Przygotowanie marynaty
Do małej miski wsyp sól, pieprz, majeranek, tymianek, przeciśnięty czosnek i dodaj olej/masło. Wymieszaj na pastę.

2. Kaczka
Umyj i dokładnie osusz. Usuń nadmiar tłuszczu.
Całą kaczkę natrzyj marynatą — z każdej strony, również w środku.

3. Nadzienie
Jabłka pokrój na ósemki (ze skórką). Cebulę na duże pióra.
Włóż do środka kaczki, ale nie „na siłę” — lekko, żeby powietrze cyrkulowało. Odstaw do marynowania w chłodne miejsce, im dłużej tym lepiej. Najlepiej na całą noc.

4. Pieczenie
 Wyjmij kaczkę z lodówki na około 2 godziny przed pieczeniem. Kaczkę włóż do naczynia żaroodpornego piersią do góry.
Piecz 2 h 15 min – 2 h 45 min w 160°C (góra–dół).
Co 30–40 min polewaj kaczkę wytopionym tłuszczem.

5. Wykończenie
Pod koniec możesz posmarować ją łyżką miodu wymieszaną z łyżką sosu spod pieczenia — da piękną glazurę.
Po wyjęciu z piekarnika pozwól jej odpocząć 10 minut.


KLUSECZKI KŁADZIONE (MIĘKKIE I PUSZYSTE)

SKŁADNIKI (duża porcja)

– 2 szklanki mąki pszennej minus 2 płaskie łyżki
– 2 jajka
– ¾ do 1 szklanki mleka lub wody
– ½ łyżeczki soli
– 1 łyżka roztopionego masła lub oleju (opcjonalnie)

W misce wymieszaj jajka, sól i płyn. Dodaj mąkę.
Wyrób ciasto łyżką – ma być gładkie, gęste, ale lekko lejące.
Zagotuj wodę z solą.
Zwilżoną łyżką nabieraj porcje i kładź bezpośrednio na wrzątek.
Gotuj 2–3 minuty od wypłynięcia. Odcedź.


CZERWONA KAPUSTA NA CIEPŁO (SŁODKO–KWAŚNA, MIĘCIUTKA)

SKŁADNIKI

½ główki czerwonej kapusty
1 duża cebula
1 jabłko
2 łyżki masła
1 łyżka octu jabłkowego lub 1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka cukru lub miodu
½ szklanki wody
sól, pieprz

PRZYGOTOWANIE

Kapustę poszatkuj cienko.
Cebulę pokrój w kostkę, jabłko zetrzyj na tarce.
W dużym garnku rozgrzej masło, wrzuć cebulę i podsmaż na złoto.
Dodaj kapustę, jabłko, wodę, ocet/sok z cytryny i cukier.
Duś pod przykryciem 25–35 minut, aż będzie miękka.
Na koniec dopraw solą i pieprzem.


Ebook

PRZETWORY DOMOWE

Grill i posiłki na świeżym powietrzu

CO NA OBIAD

Copyright © 2016 MOJA KSIĄŻKA KUCHARSKA , Blogger